Dzień pierwszy - Kijów
Cześć, tym razem pisze Jakub Jest to mój pierwszy wpis na naszym blogu i na występie chciałbym podziękować Jagodzie za wykonanie pierwszego kroku. Czuję, że będzie to piękna pamiątka z podróży oraz dobry sposób na dzielenie się z wami tym, co nas spotkało. Jest poniedziałek, nasza podróż właśnie się zaczęła. Przed wschodem słońca wylecieliśmy z Krakowa i już siedzimy przy kawie w centrum Kijowa. Mamy długą przesiadkę między lotami i czeka nas dzień w ukraińskiej stolicy. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ jesteśmy tutaj po raz pierwszy, a miasto na pierwszy "rzut oka" wygląda na bardzo duże, ładne oraz czyste w porównaniu z Krakowem. Póki co to tyle. Zabieramy plecaki i idziemy oglądać skąpany w słońcu Kijów. ... Minęło kilka godzin, a my zobaczyliśmy kawałeczek miasta. Jak się okazuje Kijów pełen jest pięknych budowli i pomników ale również zieleni. Kolejny news jest taki, że chmura smogu jest chyba większa niż w Krakowie, więc nie jest tak kolorowo jak wydawało się na s...